Urząd Miejski w Dębicy - Logo

76. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Piątek, 31 Lipiec 2020

Powstanie Warszawskie

1 sierpnia obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego. O godzinie 17:00 cała Polska zatrzyma się na kilkadziesiąt sekund ciszy, wspominając tych, którzy 76 lat temu powstali, by walczyć o niepodległą Ojczyznę. Także w naszym mieście uruchomione zostaną syreny alarmowe w hołdzie bohaterskim obrońcom Warszawy.

Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o 17:00, tzw. godzinie „W”. Rozkaz rozpoczęcia walk wydał Komendant Główny Armii Krajowej, gen. Tadeusz „Bór” Komorowski, który w pierwszych latach niepodległej Polski służył w Dębicy w 9. Pułku Ułanów Małopolskich.

Nierówna walka powstańców z okupantem niemieckim trwała 63 dni i pochłonęła tysiące ofiar ­– 18 tys. żołnierzy oraz od 150 do 180 tys. ludności cywilnej. Warszawa po kapitulacji została zniszczona przez Niemców. Do niewoli trafiło ponad 17 tys. powstańców, w tym gen. Tadeusz „Bór” Komorowski i gen. Antoni Chruściel „Monter”. Warszawiacy zmuszeni zostali do opuszczenia swojego miasta. Większość została skierowana na przymusowe roboty do III Rzeszy i obozów koncentracyjnych. Części udało się uciec.

Jednym z najsłynniejszych poetów powstania był Józef Szczepański „Ziutek”, który w czasie okupacji niemieckiej przez długi okres przebywał i ukrywał się w Dębicy. W czasie powstania walczył w harcerskim batalionie „Parasol”. Jego wiersze z czasów walk o Warszawę to swoista kronika walk „Parasola”. Ranny został wyniesiony ze Starówki kanałami do Śródmieścia. Zmarł 10 września. Najprawdopodobniej ostatnim jego wierszem jest tekst zatytułowany  „Czekamy ciebie Czerwona Zarazo”, który obrazował nastroje panujące w ogarniętej powstaniem Warszawie, gdy na drugim brzegu Wisły stała bezczynnie Armia Czerwona. „Ziutek” jest także autorem takich m.in. tekstów jak: „Pałacyk Michla”, „Chłopcy silni jak stal” oraz „Dziś idę walczyć, Mamo”.

DZIŚ IDĘ WALCZYĆ, MAMO
Józef Andrzej Szczepański „Ziutek”

Dziś idę walczyć – Mamo,
Może nie wrócę więcej,
Może mi przyjdzie polec tak samo,
Jak tyle, tyle tysięcy

Poległo polskich żołnierzy
Za wolność naszą i sprawę.
Ja w Polskę, Mamo, tak strasznie wierzę.
I w świętość naszej sprawy.

Dziś idę walczyć – Mamo kochana,
Nie płacz, nie trzeba, ciesz się, jak ja,
Serce mam w piersi rozkołatane,
Serce mi dziś tak cudnie gra.

To jest tak strasznie dobrze mieć Stena w ręku
I śmiać się śmierci prosto w twarz,

A potem zmierzyć – i prać – bez lęku
Za kraj! Za honor nasz!

Dziś idę walczyć – Mamo!…

 

Archiwum newsów